Po egzaminach – albo tuż przed wakacjami – zawsze szukam aktywności, które pozwalają uczniom złapać oddech, ale nadal zostawiają przestrzeń na wartościowe matematyczne rozmowy. Lubię wtedy sięgać po działania bardziej kreatywne: takie, które angażują, zaskakują i pokazują matematykę trochę inaczej niż zwykle.
Jednym z takich pomysłów jest „Matematyka w obrazach” – aktywność inspirowana twórczością Jaspera Johnsa i jego słynnymi kompozycjami z cyklu „0–9″.

Skąd ten pomysł?
Jasper Johns w swoich pracach wykorzystywał symbole codzienności – liczby, litery, flagi, mapy. Szczególnie fascynowały go cyfry. Nakładał je na siebie, łączył intensywne kolory i tworzył abstrakcyjne kompozycje pełne rytmu, ruchu i geometrycznych skojarzeń. Jego twórczość świetnie pokazuje, że liczby mogą być nie tylko matematyczne, ale też po prostu… piękne.
Kilka lat temu prowadziłam warsztaty „Matematyczny przepis na piękno”, podczas których tworzyliśmy matematyczne obrazy inspirowane sztuką i geometrią. Chętnie wracam do takich działań. Są świetnym przykładem tego, jak naturalnie matematyka łączy się ze sztuką, analizą i dyskusją.
Tę aktywność można potraktować jako twórczy przerywnik, podsumowanie roku lub lekcję „po egzaminie”, spokojną w formie, ale bogatą w matematyczny potencjał.
Jak wygląda aktywność?
Zajęcia zaczęliśmy od obejrzenia kilku prac Jaspera Johnsa i krótkiej rozmowy o liczbach. Można zastanowić się:
- dlaczego artysta wybrał właśnie cyfry,
- czy liczby mogą mieć wartość artystyczną,
- gdzie w sztuce można odnaleźć matematykę,
- czy matematyka i sztuka rzeczywiście są od siebie tak różne.
Następnie uczniowie tworzyli własne kompozycje. Na dużych kartkach pojawiały się cyfry od 0 do 9 rysowane grubymi liniami, nakładające się na siebie, wypełniające niemal całą przestrzeń. Powstały wyraziste, pełne kolorów i kontrastów prace.
Gotowe obrazy stają się świetnym materiałem do matematycznych analiz i rozmów.

Geometria i przestrzeń
Uczniowie opisują swoje obrazy językiem matematyki: wyszukują linie proste i krzywe, wskazują figury geometryczne ukryte między cyframi, dostrzegają symetrię, analizują proporcje i układ elementów, porównują wielkości cyfr, określają, jaka część kartki jest zapełniona.
Statystyka i analiza danych
Świetnie sprawdza się też praca z danymi. Uczniowie mogą: policzyć częstotliwość występowania kolorów, stworzyć tabelę danych, wykonać wykres słupkowy lub kołowy, porównać wyniki dla całej klasy, obliczyć średnią liczbę użytych kolorów lub cyfr.
Rozmowy problemowe
Bardzo ciekawie wychodzą też pytania otwarte, które skłaniają do myślenia i argumentowania: Czy obraz może być jednocześnie matematyczny i artystyczny? Czy w sztuce istnieją reguły podobne do matematycznych? Dlaczego niektóre kompozycje wydają się uporządkowane, a inne chaotyczne? Czy piękno można opisać matematycznie? 😉
Lubię takie lekcje szczególnie dlatego, że matematyka przestaje być wtedy tylko zadaniem do rozwiązania. Staje się narzędziem do obserwowania świata, tworzenia i dyskusji. A liczby? Mogą być nie tylko poprawnie zapisane. Mogą być też naprawdę inspirujące.
Zostaw odpowiedź